Gotowość do odpieluchowania 

Daleko mi do eksperta w kwestii odpieluchowania. Mam jednak jedno odpieluchowane dziecko i mogę podzielić się swoimi spostrzeżeniami. 

Córka dawała oznaki gotowości dość wcześnie i pierwszą próbę podjęłam jak miała 18 miesięcy. Misja zakończyła się porażką, a córka wycofała się i przestała nawet dawać znać, że potrzebuje zmiany pieluchy. Bała się, że znowu wyskoczę z nocnikiem i uciekała przed zmianą pieluchy. Była gotowa fizycznie, ale psychicznie w ogóle.  

Czasami lepiej odpuścić 

Odpuściłam kompletnie. Byłam wtedy w kolejnej ciąży, niedługo miał urodzić się jej brat. Nie miałam siły za nią biegać. Poza tym było duże ryzyko, że nawet jak się odpieluchuje, to do pieluch wróci, jak zobaczy je u noworodka. Bałam się też zaparć nawykowych. Wolałam poczekać na pełną gotowość. To był doskonały pomysł. Niespełna pół roku później tuż przed drugimi urodzinami sama postanowiła, że woli nocnik. Gorzej, że nie zawsze potrafiła zawołać na czas.  

Tanie trenerki 

Moim pierwszym pomysłem były majtki treningowe. Nie chciałam inwestować w nic drogiego, więc kupiłam takie najtańsze w drogerii. Bawełniane z jakąś ceratką i warstwą chłonną w kroku. Kompletnie bez sensu wydałam prawie 100 zł na 6 sztuk. Teraz już wiem, że jeśli w ogóle chcemy kupować trenerki, to albo konkretne, albo wcale. 

majtki treningowe

Dlaczego akurat te majtki treningowe nam się nie sprawdziły?  

Ceratka w kroku powoduje więcej dyskomfortu niż to warte. Nieprzyjemnie szeleści, jest sztywna a część chłonna jest za słaba. Dużo wygodniejsze są wielorazowe wkładki do normalnych majteczek. Efekt jest ten sam, a nie trzeba zmieniać całych majtek. Oczywiście o ile nie pójdzie konkretny sik. U nas zazwyczaj kończyło się to praniem spodenek.

Kiedy dziecko po prostu nie zdąża do toalety, to te kilka kropel moczu zostaje też i na zwykłych majteczkach. Jeśli trzeba większej chłonności, to już lepsze są pieluchy pants, które łatwo zsunąć i wsunąć z powrotem na stojąco albo takie trenerki, które wyłapują więcej płynów i można je wzmocnić małym wkładem lub boosterem

Zresztą same te majtki powodowały wpadki, bo choć wg metki powinny być za duże to bardzo trudno było je zdjąć. Zanim skończyłam się z nimi siłować, już była kałuża. O tym, żeby córka sama to zrobiła nie było mowy.  A ona bardzo chciała sama.

majtki treningowe

Lepiej bez majtek 

W domu lepiej dziecko puścić bez niczego na pupie i postawić nocnik w zasięgu wzroku. Dlatego wszędzie radzą, by zacząć w lecie, najlepiej po drugich urodzinach. U nas odpieluchowanie trwało od października i niestety musiałam zaakceptować to, że dziecko biega prawie nago. Inaczej nawet luźne majtki powodowały „efekt pieluchy”. To znaczy, że dziecko czuje, że coś ma na pupie i sika jak w pieluchę. Po jakimś czasie można było założyć luźne spodnie dresowe. Nawet na wyjścia, przez jakiś czas, musiała być bez majtek. Dopiero niedawno zaczęłam zakładać córce majtki normalnie w domu.  

I tu w sumie mogłabym zakończyć stwierdzając, że w majtki treningowe nie warto inwestować. Wiele dzieci ma tak jak moja córka i faktycznie takie rzeczy są bez sensu. Lepiej kupić za to dobre nieprzemakalne prześcieradła i inne ochraniacze na meble. Zawsze jednak jest jakieś „ale”. Jak wspominałam są trenerki, które chłoną przynajmniej ten jeden sik. Osobiście mam tylko jedną sztukę trenerek od Magabi, bo pomyślałam że będą potrzebne na przykład na dłuższą podróż, czy spacer. W pandemii nie mamy za dużo okazji do wyjazdów, ale wolałam się zabezpieczyć na takie podróże.  

Odpieluchowanie nocne 

Moja córka nie sika przez sen od 4 miesiąca życia, więc często rano ściągałam suchą pieluchę. Ponieważ odpieluchowanie nocne jest kompletnie inną parą kaloszy i wymaga więcej czasu to jeszcze przez jakiś czas zakładaliśmy jej pieluchy przed snem. Byłam pewna, że będzie trzeba kupić większe formowanki, bo w nocy pieluchy mogą się przydawać nawet do 5 roku życia. Córka była jednak gotowa i zaczęła nas budzić w nocy na siku. Kto nie siłował się z pieluchą pod nocnikiem ten nie wie jakie to upierdliwe. Całkiem jednak nie mogliśmy zrezygnować z pieluch, bo czasami wybudzała się w połowie sikania, więc potrzeba było czegoś łatwego do ściągnięcia i wciągnięcia. Coś co złapie trochę więcej niż kilka kropli, ale nie będzie pieluchą. Brałam też pod uwagę formowanki pants od Jooppie. Nie zdążyłam kupić więcej trenerek, bo szybko przestały być potrzebne, ale myślę, że u nas sprawdziłyby się w tej roli doskonale. 

majtki treningowe

Podsumowując 

Warto spróbować najpierw bez majtek treningowych. Jeśli dziecko jest gotowe, to odpieluchowanie może potrwać zaledwie kilka dni, góra tygodni. Niektóre dzieci same odrzucają pieluchy i obywa się bez wpadek, inne potrzebują więcej czasu. Czasami jednak są sytuacje, kiedy trenerki się przydają. My zakładaliśmy je na dłuższe spacery w zimie, czy jazdę samochodem. Polecam wtedy znaleźć lepsze majtki treningowe, które naprawdę mogą sporo wchłonąć. Teoretycznie od tego jest pielucha, ale chodzi też o wygodę przy ściąganiu i wciąganiu. Poza tym czasami mierzyliśmy się ze sprzeciwem. W końcu córka już nie chciała pieluch, a tu matka znowu je wyciąga.  

Nie wiem jak majtki treningowe innych firm, ale te od Magabi mogą służyć też młodszym dzieciom jako wygodniejsze pieluchy do fikania na macie. Ja w tej chwili używam ich z tetrą lub mniejszym wkładem dla półrocznego syna. Jedyna ich wada to, że długo schną. Podobno majtki marki Pupus fajnie chłoną i szybko schną. Nie zdążyłam ich jednak wypróbować. A jakie są wasze ulubione trenerki? 

Privacy Preference Center

Necessary

gdpr[allowed_cookies], gdpr[consent_types]

Advertising

Analytics

Other

gdpr[allowed_cookies]

gdpr[allowed_cookies], gdpr[consent_types]
gdpr[allowed_cookies], gdpr[consent_types]